sobota, 26 września 2015

30 tydzień ciąży.

Hejo ! 
Troszke mnie tu nie było , bo miałam troche spraw do załatwienia. Ogólnie od miesiąca siedze sobie w domku na L4. Ostatnio byliśmy z Misiem na usg i dowiedzieliśmy się,że na 100% będziemy mieli córeczkę i nie mamy sie czego obawiać bo Mała nie ma żadnych wad genetycznych i rozwija sie prawidłowo. Lekarz mówił nam ,że nie bedzie dużym dzieckiem i góra będzie ważyć przy narodzinach 3,100. Więc mam nadzieję ,że poród będzie dość krótki. :) Coraz częściej dostaję skurczy odpowiadających więc możliwe,że Nadia będzie chciała wcześniej wyjść z brzuszka i zobaczyć rodziców. Jesteśmy dobrej myśli i nie możemy doczekać się już naszego Maleństwa.
   Dużo zdrówka życzymy wszystkim! Buziaczki ! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz